Wygaszamy forum pod tym adresem, ale jest grupa na Facebook:

https://www.facebook.com/groups/osiedle.mieszczanskie.wroclaw

Zapraszam!

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osiedle Mieszczańskie II Hałas z Browaru Mieszczańskiego
#21
Pisz ponownie, dzwoń. Od tego jest administrator aby na takie sprawy reagować. Możesz pisać ogólnie do pumazu z cc do Pani Anny. Możesz też zasięgnąć rady u dzielnicowej (u nas to chyba ona), jeśli powie więcej niż administrator, będzie to kolejny argument za tym aby administratora przy pierwszej okazji zmienić ;>
Odpowiedz
#22
ok, dzięki za rady Smile
Odpowiedz
#23
Ok. Hałas z Browaru zaczyna mi działać na nerwy. Do tej pory jakoś znosiłem próby zespołów drących ryja po północy w dni powszednie. Przymykałem oko na bardzo głośne imprezy pod Browarem (tatoo convent to był jakiś żart). Ale teraz chyba pora zacząć działać. Browar narusza dopuszczalne normy hałasu, zakłóca spokój i przede wszystkim mamy do czynienia z immisją. Czy ktoś z Was kontaktował się w tej sprawie z dzielnicową? Pytam, bo w tygodniu będziemy się skarżyć na hałas z Browaru i chciałbym wiedzieć, czy mogę wspomnieć jakieś wcześniejsze skargi mieszkańców OM II.
Odpowiedz
#24
Jak chcesz mieć większą liczbę osób, którym to przeszkadza to zrób listę i przejdź się chociaż po swojej klatce. Co prawda powinien czymś takim zająć się administrator, no ale tak będzie szybciej....
Odpowiedz
#25
My dwa razy wzywaliśmy policję i przyjęli zgłoszenia, ale nie przyjechali. Za drugim razem (w czwartek, kiedy jakiś zespół napier*** sobie wesoło przy otwartych oknach) dyspozytorka (?) w ogóle nie miała pojęcia, że na jej "terenie" jest coś takiego jak Browar Mieszczański... W czwartek też sąsiedzi z innych bloków (nie z OM) podeszli pod Browar wkurzeni, ale chyba nie bardzo mieli pojęcie, jak tam wejść, więc się poddali.
Odpowiedz
#26
Browar Mieszczański to jedno a próby zespołu w niepozornym parterowym budyneczku obok to drugie. Mowa tu budynku równoległym do budynku B2. O ile zimą grali przy zamkniętych drzwiach żeby im tyłków nie odmroziło o tyle teraz gdy zrobiło się cieplej grają przy drzwiach otwartych i odnoszę wrażenie, że być może po jakiś interwencjach (np. policji) nie spuścili z tonu a wręcz przeciwnie "podrażnieni" interwencją grają jeszcze głośniej. Jeżeli miasto przeznacza nowe tereny pod zabudowę mieszkaniową (i każe sobie z tego tytułu słono płacić) to powinno również zadbać o to aby te tereny spełniały wymogi charakterystyczne dla zabudowy mieszkaniowej m.in. w zakresie emisji hałasu a jeżeli tego nie zamierza robić to powinno chociaż na etapie wydawania pozwolenia na budowę lub tzw.decyzji środowiskowej poinformować potencjalnych klientów o tego typu uciążliwościach (stosownymi zapisami w ww. decyzjach). Coraz więcej ludzi się tu wprowadza i coraz większej liczbie mieszkańców te hałasy będą przeszkadzać. Nie może tak być żeby grupka garażowych grajków codziennie terroryzowała kilkuset mieszkańców osiedla.
Odpowiedz
#27
OM II okna od wewnątrz pierwsza klatka. Faktycznie browar jest słyszalny, aczkolwiek po waszych komentarzach jestem wstanie uwierzyć, że niektórzy mają przechlapane. Przyłączam się do próby rozwiązania tego problemu
Odpowiedz
#28
Witam

jeśli powstanie jakaś sensowna inicjatywa ja również chętnie się przyłaczę. Oczywiście chodzi mi o próby a nie o imprezy w Browarze, o którego istnieniu doskonale wiedziałam.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#29
Może zacznijmy od tego, żeby każda osoba zainteresowana rozwojem sprawy napisała maila do p. Drążkiewicz, czy udało się jej już coś w tej sprawie zrobić? Jak z nią rozmawiałem, to obiecała, że spróbuje, i miała się ze mną kontaktować - na razie cisza. Jeśli więcej osób napisze, będzie większa presja Smile
Wydaje mi się, że hałasowanie, które uniemożliwia spoczynek nocny na terenie przeznaczonym do zamieszkania, nie jest zgodne z prawem i o ile z klubami nie da się nic chyba zrobić patrząc na dotychczasowe orzecznictwo sądów np. w Warszawie, to nocne próby zespołów może by się dało wyeliminować...
Odpowiedz
#30
Oni w nocy też grają ? Ja tych grajków z budynku obok komina, który mam naprzeciwko okna, słyszę głownie we wtorki po 16.
Odpowiedz
#31
My słyszymy z innego (chyba) budynku, tego, w którym jest klub. Codziennie lub co drugi dzień. Najgorzej jest w czwartki, kiedy zespół sobie otwiera okna i napiernicza do 1 w nocy.
Odpowiedz
#32
Dzisiaj też zapowiada się ciekawie...:/
Odpowiedz
#33
Już kilka razy miałam ochotę poczekać na nich aż wyjdą z tej próby i nawrzeszczeć im do uszu albo obrzucić jajkami, taką agresję wzbudza to ich pitolenie.
Odpowiedz
#34
Człowiek czeka z utęsknieniem na weekend, żeby się wyspać i łudzi się, że mu się uda, a tymczasem z piątku na sobotę biba na całego do 5 rano, a teraz rozdarte małolaty bawią się w łapanie kotów przed browarem...
Odpowiedz
#35
WitamSmile my kupilismy mieszkanie w klatce K2 na 6 piętrze. Ktoś mieszka na tym piętrze? tam też jest tak głośno?
Odpowiedz
#36
"Piłują" tam teraz?
Zarząd nic nie robi tylko przeszkadza!11jeden
Odpowiedz
#37
Tak, ale już chyba skończyli.
Odpowiedz
#38
Hej, czy jest tu ktoś z klatki 62a albo z budynku B na OMII, kto ma okna na wschód (nie na osiedle)? Jak tam jest z hałasem?
Odpowiedz
#39
W klatce 62 w mieszkaniu z widokiem na komin, nie słychać imprez z browaru, ale słychać (prawie) codzienne próby kapel w budynku obok komina. Nie jest to jakoś bardzo uciążliwe (przynajmniej dla mnie), ale mając jednopokojowe mieszkanie czasem to drażni bo nie ma nawet gdzie się przed tym schować.
Odpowiedz
#40
Dzięki Smile Dwupokojowe chyba też by Cię nie uratowało, bo okno byłoby z tej samej strony. Najważniejsze, że nie słychać tych imprez. Wobec tego śmiało możemy się przenieść do bud. B Smile
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości